"Ślub od pierwszego wejrzenia": Julia wolała spać, niż słuchać wciąż o brydżu
Relacja Julii i Tomka nabiera rumieńców. Para nieznajomych małżonków jak na razie świetnie się dogaduje. Mężczyzna czuje się w towarzystwie żony bardzo swobodnie i sporo mówi o swojej pasji. Niestety Julię zaczęło to nużyć.