Bovska marzyła o Bursztynowym Słowiku. Spodziewała się jednak, że przegra
Gdyby ktoś mnie zapytał, kto jest czarnym koniem konkursu, wskazałabym na Kwiat Jabłoni - mówi Bovska. Jednocześnie przyznaje w wywiadzie dla WP, że sopocki występ był jednym z najważniejszych w jej karierze.