Magdalena odprawiła Mateusza do domu. Nawet nie udawał, że mu zależało
Mateusz z Trójmiasta, kandydat rolniczki Magdy, od początku wzbudzał spore kontrowersje. Miał znikome pojęcie o wsi. Teraz okazuje się, że serce rolniczki też niezbyt go interesowało. Najczulej żegnał się z kolegami z pokoju.