Modlili się za nią na czatach
W 2007 roku, kiedy Ashley była już utytułowaną megagwiazdą, artystka przeszła operację nosa. Nic nieznaczący zabieg okazał się prawie gwoździem do trumny jej aktorskiej i piosenkarskiej kariery.
W 2008 roku internet obiegła informacja jakoby Tisdale miała zarazić się wirusem HIV podczas przebytego zabiegu. To, co rozegrało się później można bez przesady nazwać histerią. Fani publikowali rozpaczliwe komentarze i filmiki, a część rozpaczających urządzała w internecie zbiorowe modły na czatach.
Oczywiście, wszystko okazało się mało smacznym dowcipem kogoś, kto podrobił szpitalne dokumenty…