Dramat Figury u Lisa, czyli ciąg dalszy spowiedzi przed kamerami

aktualizacja 2012-09-25 (08:43) 1 rok 10 miesięcy 27 dni 19 godzin i 13 minut temu | 0 opinii
0
1/12Figura u Lisa: publiczna spowiedź maltretowanej aktorki
Mogłoby się wydawać, że u Tomasza Lisa widzieliśmy już wszystko.

Były gwiazdy "M jak Miłość" w roli ekspertów przy okazji wstrząsającej sprawy Magdy z Sosnowca, był mistrz politycznej prowokacji, czyli Janusz Korwinn-Mikke w sprawie paraolimpiady, a ostatnio nawet ulubienica plotkarskiej prasy, Monika Richardson starająca się chociażby dojść do głosu na temat Kongresu Kobiet.

I jeśli ktokolwiek myślał, że Tomasz Lis nie może posunąć się już dalej w pogoni za tematami tabloiodowej prasy i sprowadzaniu swojego publicystycznego programu do roli sensacyjnego show był w ogromnym w błędzie.

Wczorajszy gość programu, czyli najsłynniejsza ostatnio ofiara przemocy domowej Katarzyna Figura pobiła dotychczasowych gości na łeb, dokonując publicznej spowiedzi przed dobrodusznym gospodarzem programu i zebraną widownią.

Choć do czasu pierwszego telewizyjnego wywiadu aktorki poświęconemu tym traumatycznym doświadczeniom było wiadomo, że na jednej stacji telewizyjnej i jednym programie Figura nie poprzestanie, to co działo się u Lisa było naprawdę kuriozalne.

Bo chyba nikt ani przez chwilę nie mógł oprzeć się wrażeniu, że mimo łez czy łamiącego się głosu gościa ma do czynienia ze skrupulatnie wyreżyserowanym spektaklem, a nie ludzkim dramatem.

KŻ/MM

Przemoc w małżeństwie i rodzinie. Jak ją wykryć i jak z nią walczyć

Jesteśmy też na Facebooku! Dołącz do nas!
Teleshow.pl na Facebooku
‹ poprzednie 1/12 następne ›
oceń
tak 0 50%
nie 0 50%

Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!